Art. 777 k.p.c. przy najmie okazjonalnym – co oznacza dla najemcy i właściciela?
Magiczne 'trzy siódemki' to fundament najmu okazjonalnego. Wyjaśniamy, jak działa ten mechanizm prawny.
Czym jest art. 777 k.p.c.?
Artykuł 777 Kodeksu postępowania cywilnego to przepis regulujący tzw. tytuły egzekucyjne. W kontekście najmu okazjonalnego interesuje nas konkretnie oświadczenie dłużnika (najemcy) o poddaniu się egzekucji, sporządzone w formie aktu notarialnego.
Co to oznacza dla właściciela?
Dla właściciela mieszkania akt notarialny z art. 777 k.p.c. to gwarancja bezpieczeństwa. Jeśli umowa najmu się skończy (lub zostanie wypowiedziana z powodu np. braku płatności), a najemca nie chce opuścić lokalu, właściciel nie musi zakładać sprawy w sądzie o eksmisję.
Zamiast wielomiesięcznego (lub wieloletniego) procesu sądowego, właściciel składa do sądu wniosek o nadanie aktowi notarialnemu klauzuli wykonalności. Sąd ma na to zazwyczaj kilka dni. Z takim dokumentem właściciel idzie prosto do komornika, który przeprowadza eksmisję do wskazanego wcześniej lokalu zastępczego.
Co to oznacza dla najemcy?
Dla uczciwego najemcy podpisanie "trzech siódemek" nie niesie żadnego ryzyka. Jeśli najemca płaci czynsz i wyprowadza się po zakończeniu umowy, akt notarialny nigdy nie zostanie użyty.
Jest to jednak silny straszak na nieuczciwych lokatorów. Podpisując ten dokument, najemca zrzeka się prawa do procesu sądowego w przypadku nieopuszczenia lokalu po zakończeniu umowy. Zgadza się na szybką eksmisję.
Podsumowanie
Oświadczenie z art. 777 k.p.c. to sytuacja win-win. Właściciel zyskuje bezpieczeństwo i chętniej wynajmuje mieszkanie (często na lepszych warunkach), a uczciwy najemca buduje swoją wiarygodność.